Ćwiczenie mózgu polepsza zdolności aktorskie
Niektórzy aktorzy niezwykle pracowicie przygotowują się do odegrania roli. Daniel Day-Lewis na przykład spędził miesiąc na wózku inwalidzkim, aby przygotować się do roli w filmie "Moja lewa stopa".
Jednak, jeśli nie wszyscy są zdolni do takich poświęceń, teraz mogą skorzystać z treningu mózgu, aby polepszyć swoje aktorskie umiejętności - informuje New Scientist.
John Gruzelier z University of London wykorzystał trening neurofeedback w celu polepszenia zdolności aktorskich.
Podczas treningu każdy z aktorów oglądał symulacje teatralnej widowni, widzianej ze sceny.
Podczas tego zadania do głów uczestników przymocowane były elektrody. Światła i dźwięki symulacji były tak zaprogramowane, aby wprowadzać zmiany w aktywności mózgowej uczestników.
Każdy aktor miał za zadanie kontrolowanie swoich fal mózgowych, w celu odebrania świateł i dźwięków na odpowiednim poziomie aktywności.
Konieczne było, aby osiągnąć aktywność mózgową na poziomie pomiędzy aktywnością wolnofalową, związaną ze snem, a szybkofalową, związaną z normalnym stanem czuwania.
Aktorzy odegrali przedstawienie przed i po serii dziesięciu, trwających po pół godziny, sesji treningowych.
Poziom ich ekspresji był oceniany przez profesorów pod względem różnych kryteriów, w tym ekspresję wokalną i płynność. Ponadto aktorzy sami oceniali swoje występy.
Gruzelier odkrył, że zarówno aktorzy, jak i profesorowie wyżej ocenili występy grupy, która przeszła trwający siedem tygodni trening, od grupy aktorów, którzy takiego treningu nie przeszli.